Mieszkanie długo się nie sprzedaje? Co sprawdzić i co poprawić w ofercie

Mieszkanie, które od kilku miesięcy nie znajduje kupca, ma zwykle jeden z kilku znanych problemów: zawyżoną cenę, słabe ogłoszenie, stan techniczny odstraszający klientów kredytowych albo niekompletne dokumenty. Większość z nich da się naprawić bez dużych kosztów, jeśli sprzedający oceni swoją ofertę tak, jak ocenia ją kupujący porównujący kilka podobnych mieszkań.
Ile powinna trwać sprzedaż?
Najpierw dobrze jest poznać tempo rynku. W pięciu największych miastach od publikacji oferty do sprzedaży mijało na początku 2026 roku według danych przytaczanych przez Bankier.pl 125 dni. Inną miarę podaje serwis Otodom: mediana czasu, przez jaki ogłoszenie mieszkania pozostawało aktywne, wynosiła w ubiegłym roku 40 dni w Warszawie i 59 w Rzeszowie. Jeśli oferta wisi wyraźnie dłużej, a zapytań jest coraz mniej, jest najpewniej źle wyceniona albo źle przygotowana.
Dlaczego sprzedający zawyżają cenę?
Zwykle pamiętają, ile włożyli w mieszkanie, i porównują je z innymi ofertami, które także bywają przeszacowane, zamiast z cenami z aktów notarialnych, dostępnymi dla każdej okolicy w rejestrze cen nieruchomości prowadzonym przez starostwo albo urząd miasta na prawach powiatu. Skalę zawyżenia pokazują dane NBP. W II kwartale 2026 roku luka między średnią ceną ofertową a transakcyjną na rynku wtórnym sięgała w Łodzi 19 procent, w Gdańsku przekraczała 18 procent, a w Krakowie wynosiła prawie 6 procent. Oferty wyraźnie droższe od podobnych lokali w okolicy rzadziej trafiają na listę mieszkań do obejrzenia.
Dobrym testem jest zestawienie własnej ceny z cenami kilku transakcji z tej samej okolicy. Zanim jednak obniży się cenę, warto przejrzeć pozostałe przyczyny, dla których mieszkanie się nie sprzedaje, od pory roku po układ pomieszczeń. Część z nich da się usunąć bez zmiany ceny.
Ogłoszenie, które przyciąga kupujących
Jak duże znaczenie mają zdjęcia? Kupujący przegląda zwykle wiele ofert naraz i o kliknięciu decyduje szybko. Ciemne zdjęcia zrobione telefonem, bałagan w kadrze i brak rzutu wystarczą, żeby kupujący przewinął ofertę bez otwierania. Dobre ogłoszenie zawiera jasne zdjęcia każdego pomieszczenia, rzut z wymiarami, wysokość czynszu administracyjnego, informację o piętrze i windzie oraz uczciwy opis stanu technicznego.
Osoby, które przy sprzedaży mieszkania bez pośrednika same prowadzą rozmowy z kupującymi, mogą zrekompensować brak agencji dostępnością. Pomaga szybka odpowiedź na wiadomości, kilka proponowanych terminów oglądania i przygotowane odpowiedzi na typowe pytania o koszty utrzymania i sąsiedztwo, a także kopie najważniejszych dokumentów, które kupujący może pokazać doradcy kredytowemu jeszcze przed złożeniem oferty.
Dokumenty, o które zapyta bank
Duża część kupujących finansuje zakup kredytem. Bank przed wydaniem decyzji poprosi o odpis z księgi wieczystej, zaświadczenie o braku osób zameldowanych i zaświadczenie o braku zaległości w opłatach, a przy mieszkaniu spółdzielczym także o dokument ze spółdzielni. Kompletowanie tych papierów dopiero po znalezieniu kupca potrafi wydłużyć transakcję o kilka tygodni, a czasem doprowadzić do jej zerwania. Wszystkie dokumenty do sprzedaży mieszkania, wymagane przez notariusza i bank, najlepiej skompletować jeszcze przed publikacją ogłoszenia.
Gdy poprawki nie pomagają
Jeśli po korekcie ceny, nowych zdjęciach i uzupełnieniu dokumentów zapytań nadal nie ma, problem leży zwykle w samym lokalu. Może to być stan techniczny, który wyklucza klienta kredytowego, nieuregulowany stan prawny albo lokator, z którym nie da się umówić na oglądanie. Wtedy pozostaje inna grupa kupujących, na przykład inwestorzy albo firmy skupujące nieruchomości za gotówkę. Sprzedaż takim kupującym oznacza zwykle niższą cenę i krótszy termin, bo nie trzeba czekać na decyzję kredytową.
Aby dodać komentarz, zarejestruj się
Zarejestruj się



Komentarze
Brak komentarzy - bądź pierwszym użytkownkiem, który skomentuje ten artykuł